Mariusz Urbanek, Mateusz Palka, „Wojna w eterze: mówi Radio Wolna Europa”, ilustracje Paweł Janczarek

Gdy Władysław Pasikowski ogłosił kilka lat temu swój zamiar stworzenia filmu biograficznego poświęconego Janowi Nowakowi Jeziorańskiemu zainteresowanie osobą „kuriera z Warszawy” odżyło. I słusznie – jest on bowiem jedną z najbarwniejszych postaci w historii Polski, o której warto pamiętać w sposób szczególny. Zaciekawienie Jeziorańskim przełożyło się także na powstanie kilku poświęconych publikacji książkowych. Oprócz pokaźnego temu dokumentów z dziejów Radia Wolna Europa ukazał się również komiks autorstwa Mariusza Urbanka, Mateusza Palka oraz Pawła Janczarka, dzięki któremu „Jana Zycha” mogą poznać także młodsi odbiorcy.

Jan Nowak Jeziorański, a właściwie Zdzisław Antoni Jeziorański w młodości był żołnierzem i kurierem dowództwa Armii Krajowej do Wielkiej Brytanii, a później uczestnikiem Powstania Warszawskiego. Czas akcji tego komiksu rozpoczyna się jednak nieco później, bo w 1951 roku, kiedy to Amerykanie proponują mu utworzenie w Monachium polskiej sekcji Radia Wolna Europa, mającej być alternatywą dla propagandowych mediów kontrolowanych przez Związek Radziecki. Jeziorański zgadza się, choć ma świadomość, że ulokowanie rozgłośni w tym mieście przysporzy wielu problemów. Nie myli się, albowiem komuniści łatwo wykorzystują panujące w społeczeństwie skojarzenia Monachium z nazizmem i próbują w ten sposób podważyć bezstronność oraz nieskazitelność rozgłośni. To właśnie na przeciwnościach losu, z którymi musiał borykać się zespół Radia Wolna Europa skupia się komiks. Jego członkowie pracowali niekiedy po 19 godzin na dobę, tracili przyjaciół i zdrowie, jednak upływ czasu pokazał, że ich wysiłki nie poszły na marne. Stanowili oni bowiem istotne ogniwo w procesie obalania ustroju komunistycznego.

Komiks Wojna w eterze: mówi Radio Wolna Europa z pewnością charakteryzuje się gruntownymi przygotowaniami, które poprzedziły jego powstanie. Już na pierwszy rzut oka widać, że twórcy nie oszczędzali czasu na zapoznawanie się z dostępnym materiałem źródłowym na temat Jeziorańskiego. Wysoką wartość merytoryczną publikacji dopełniają estetyczne grafiki w sepiowych barwach autorstwa Piotra Janczarka. Dzięki nim możemy niemalże bezpośrednio przenieść się do czasów PRL-u, kiedy każda możliwość doświadczenia wolności była na wagę złota.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *