Szarlota Pawel, “W pogoni za Czarnym Kleksem”

Jonka, Jonek i Kleks, zadebiutowali w 1974 roku na łamach wydawanego ówcześnie pisma Świat Młodych (jeszcze wtedy w czarno-białej wersji). Pomysł stworzenia cyklu o barwnych przygodach trójki przyjaciół podsunął Szarlocie Pawel Henryk Jerzy Chmielewski – kultowy autor Tytusa, Romka i A”Tomka. Choć stworzone przez nią historię nigdy nie dorównały swoją popularnością tym stworzonym przez Papcia Chmiela bez wątpienia należą one do klasyki polskiego komiksu i mimo upływu lat wciąż mogą stanowić wzór dla dzisiejszych twórców powieści graficznych. Dziś za sprawą Wydawnictwa Egmont ponownie możemy po nie sięgnąć.

W omawianym dziś tomie akcja przenosi nas do Afryki. Na pokładzie samolotu lecącego z Metropolis do Warszawy bohaterowie natrafiają na sensacyjny artykuł, z którego wynika, że na Czarnym Lądzie zostały odkryte ślady kultu Czarnych Kleksów. Towarzysz Jonka i Jonki liczy, iż jest to szansa na poznanie historii jego przodków. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że artykuł stanowi część szeroko zakrojonego planu Jolsky’ego oraz naukowca Quinta chcących zniszczyć reputację sympatycznego miłośnika atramentu.

W pogoni za Czarnym Kleksem to trzeci album z cyklu Szarloty Pawel. Dwa poprzednie noszą tytuły Niech żyje wyobraźnia oraz Pióro contra flamaster. Chociaż opisywana część stanowi bezpośrednią kontynuację poprzedniej można ją czytać bez jej znajomości. Warto jednak sięgnąć po którykolwiek z albumów o przygodach Jonki, Jonka i Kleksa. Każdy z nich w takim samym stopniu odrywa nas od codziennej rutyny i przenosi do krainy fantazji.

One Reply to “Szarlota Pawel, “W pogoni za Czarnym Kleksem””

Comments are closed.