Guus Kuijer, „Książka wszystkich rzeczy”

Guus Kuijer, laureat prestiżowej nagrody The Astrid Lindgren Memorial Award, wciąż pozostaje w naszym kraju pisarzem niewystarczająco docenianym. Do tej pory na język polski została przetłumaczona tylko jedna jego publikacja – Książka wszystkich rzeczy. W swojej rodzimej Holandii natomiast wydał do tej pory już ponad 30 książek dla różnych grup wiekowych, lecz przede wszystkim dla nastolatków. Cechą charakterystyczną twórczości tego autora jest przyjmowanie perspektywy dziecka, z której opisuje on świat dorosłych i związane z nim problemy. Kuijera zajmują przede wszystkim kwestie społeczne i religijne, a także takie wartości jak tolerancja i wzajemne rozumienie. Nie inaczej jest w przypadku wspomnianej Książki wszystkich rzeczy.

Bohaterem powieści jest dziewięcioletni Thomas przejawiający ponadprzeciętną wrażliwość i piszący w ukryciu swój pamiętnik zatytułowany Książka wszystkich rzeczy. Jego rodzina z pozoru wygląda zwyczajnie – składają się na nią mama, tata i starsza siostra Margot. Zmaga się ona jednak z poważnym problemem przemocy domowej stosowanej przez ojca, fanatyka religijnego, zaślepionego miłością do Boga, wymagającego od pozostałych bezwzględnego posłuszeństwa jemu, jak również zasadom Pisma Świętego. Kiedy mężczyzna po raz kolejny wymierza karę Thomasowi ten traci wiarę w Boga. Nawiedza go wówczas Jezus Chrystus, który od tego pory będzie pojawiał się we wszystkich najtrudniejszych chwilach jego życia. Za wstawiennictwem Syna Bożego oraz przy wsparciu innych życzliwych mu osób chłopiec rozpoczyna walkę o spełnienie swojego największego marzenia – bycie szczęśliwym człowiekiem.

Wydawnictwu swego czasu błędnie przypięto łatkę powieści ateistycznej, ponieważ, jak zaznaczyliśmy we wcześniejszym akapicie, dotyka m.in. problemu maltretowania wynikającego z błędnej interpretacji Biblii. Książką zachwycili się jednak wszyscy, bez względu na swoje przekonania religijne, albowiem przede wszystkim opowiada ona uniwersalną historię o odnajdywaniu w sobie odwagi i pokonywaniu nawet najbardziej paraliżującego strachu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *