Madeleine L’Engle, „Pułapka czasu”, adaptacja i ilustracje Hope Larson

Na początku tego roku można było usłyszeć nadbiegające zewsząd zapowiedzi o zbliżającej się wielkimi krokami premierze długo wyczekiwanej kinowej adaptacji popularnej powieści Madeleine L’Enge pt. Pułapka czasu wydanej po raz pierwszy w 1962 roku i inicjującej jej cykl pt. Kwintet czasu. Disneyowska ekranizacja okazała się jednak spektakularną klapą, której nie pomógł udział takich gwiazd jak Oprah Winfrey czy Reese Witherspoon, w związku z czym zrezygnowano z koncepcji wprowadzenia filmu na polskie ekrany. Szczęśliwie, nie zrezygnowano z wydania tłumaczenia komiksowej adaptacji książki dokonanej przez Hope’a Larsona.

Pułapka czasu opowiada o rodzinie Murrych mieszkającej w małym irlandzkim miasteczku. Główną bohaterką utworu jest Meg, która z racji swojej ponadprzeciętnej wiedzy i inteligencji nie tylko z trudem dogaduje się z rówieśnikami, lecz również z trudem dostosowuje się do panujących w szkole zasad, przez co niejednokrotnie wplątała się już w kłopoty. Nie inaczej sprawa się ma z jej młodszym bratem, Charlesem, który prezentując niekonwencjonalne względem otaczających go ludzi rozumienie świata uchodzi za osobę upośledzoną umysłowo. Prześladowania z jakimi spotyka się rodzeństwo podszyte są również zazdrością dręczycieli o ich rodziców, którzy są znanymi i cenionymi naukowcami. Gdy poznajemy Meg i Charlesa wychowuje ich wyłącznie mama, albowiem ojciec zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Pewnego dnia w domu naszej dwójki zjawia się tajemnicza staruszka, która proponuje im podjęcie wspólnej próby znalezienia taty.

Pierwowzór L’Engle może sprawiać wrażenie przeładowania treścią, przez co momentami staje się on trudny w odbiorze. Komiksowa wersja Larsona jest o wiele bardziej przystępna, choć przesłanie utworu pozostaje niezmienne – mówi on o tym, jak bardzo fascynującą przygodą może być uczenie się, szczególnie jeśli uczymy się rozumienia samych siebie, a także przypomina, że zło może być niezwykle inteligentne przez co niekiedy trudno się przed nim uchronić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *